Roczne utrzymanie Sklepu Rozwój, dwa warianty opieki, ceny netto| Pozycja | Z opieką Pro | Z opieką systemową |
|---|
| Domena .pl | 40 zł / rok | 40 zł / rok |
| Hosting (od 49 zł/mies) | 588 zł / rok | 588 zł / rok |
| Opieka | 5 988 zł / rok | 9 600 zł / rok |
| Razem rocznie | około 6 600 zł | około 10 200 zł |
| Udział w cenie wdrożenia (12 000 zł) | około 55% | około 85% |
Ten rachunek to podłoga, nie sufit. Hosting bierzemy od 49 zł miesięcznie; sklep z ciężkimi integracjami potrzebuje mocniejszego serwera i wtedy ta pozycja rośnie. Dokładną kwotę podajemy po sprawdzeniu, na czym stoi Twój sklep, a nie z sufitu.
Dlaczego utrzymanie sklepu kosztuje więcej niż strony?
Strona firmowa stoi i informuje. Sklep pracuje: przyjmuje płatności, rezerwuje stany, dogaduje się z kurierem i księgowością. Każda z tych rur może się zerwać, a gdy się zrywa, tracisz zamówienie, nie tylko wygląd. Dlatego przy stronie wystarcza opieka od 99 zł, a przy sklepie zaczynamy od Pro za 499 zł i częściej lądujemy na systemowej. Płacisz nie za więcej klikania, tylko za pilnowanie miejsc, w których sklep dotyka pieniędzy.
Kiedy wystarczy opieka Pro, a kiedy trzeba systemowej?
Próg jest jeden: czy integracja dotyka pieniędzy. Sklep, który sprzedaje na gotowych wtyczkach płatności i kuriera, obsłuży pakiet Pro za 499 zł. Gdy któraś wtyczka padnie, sklep dalej sprzedaje, tylko jedna funkcja leży. Inaczej wygląda sklep spięty z ERP, marketplace albo własnym integratorem. Tam awaria synchronizacji to rozjazd stanów i cen, czyli realna strata, a nie usterka kosmetyczna.
- Opieka Pro (499 zł): WooCommerce, płatności i kurier na gotowych wtyczkach, katalog, który zmieniasz sam. Integracje są, ale żadna nie trzyma w ręku pieniędzy.
- Opieka systemowa (od 800 zł): sklep zsynchronizowany z ERP, hurtownią albo marketplace. Monitorujemy samą integrację, bo to rura podpięta do konta, a nie do wyglądu sklepu.
Przykład z życia. Sklep na WooCommerce z PayU, InPost i katalogiem prowadzonym ręcznie działa spokojnie na Pro. Ten sam sklep po podpięciu ERP i wystawce na marketplace przechodzi na systemową, bo jedna nieudana synchronizacja stanów potrafi teraz sprzedać towar, którego nie ma na półce. Nie zmienił się wygląd sklepu, zmieniło się to, ile pieniędzy zależy od jednej integracji.
O jakich kosztach sklepy zapominają, planując rok?
Domena, hosting i opieka to trzon, ale nie całość. Przy planowaniu roku najczęściej wypadają z arkusza cztery pozycje. Żadnej nie doliczamy po cichu do abonamentu, każda jest osobną decyzją i osobną wyceną.
- Licencje wtyczek premium i koszty API integratorów, odnawiane co roku. Ile dokładnie, zależy od tego, ile wtyczek trzyma Twój sklep.
- Opieka nad modułami automatyzacji. Jeśli dokładasz moduł spinający procesy, na przykład synchronizację zamówień, ma on własną opiekę, wycenianą osobno od opieki sklepu.
- Treści i zdjęcia przy rozbudowie katalogu: treści od 80 zł za 1000 znaków, zdjęcia od 200 zł. Nowe kategorie i nowe produkty to nowe opisy.
- Odnowienia certyfikatów zewnętrznych, gdy wymaga ich integracja albo bramka płatności.
Ile dni przestoju rocznie musi być, żeby opieka się zwróciła?
Odwróć rachunek. Opieka Pro to 5 988 zł rocznie. Podziel tę kwotę przez swój dzienny obrót, a dostaniesz liczbę dni pełnego przestoju, które opieka musi Ci oszczędzić, żeby wyjść na zero. Załóżmy sklep z obrotem 2 000 zł dziennie: opieka zwraca się, jeśli w skali roku uchroni Cię przed trzema dniami leżenia sklepu. Dla opieki systemowej od 800 zł podłoga to 9 600 zł rocznie, czyli około pięciu takich dni. Brzmi dużo, dopóki nie policzysz, ile sklep spięty z ERP traci na jednym dniu rozjechanych stanów. Jeden zepsuty piątek w Black Week potrafi kosztować więcej. A nie liczymy tu utraconego zaufania klienta, który trafił na komunikat o błędzie płatności i już nie wrócił.
Nie każdy sklep potrzebuje opieki systemowej. Jeśli sprzedajesz na gotowych wtyczkach i sam ogarniasz katalog, Pro za 499 zł w zupełności wystarcza. Systemowa ma sens dopiero tam, gdzie awaria integracji zatrzymuje pieniądze. Doradzimy bez naciągania na droższy próg.