Ile to wychodzi rocznie w praktyce?
Firma bez opieki: 40 zł za domenę plus 588 zł za hosting daje około 630 zł za rok i na tym rachunek się kończy. Ta sama firma z opieką podstawową za 99 zł miesięcznie zamyka rok w okolicach 1 800 zł. Pakiet Standard za 249 zł miesięcznie, w którym są już godziny na zmiany w treści i czas reakcji do 48 godzin, to około 3 600 zł rocznie. Pakiet Pro za 499 zł miesięcznie skraca reakcję do 24 godzin i ma sens tam, gdzie przestój strony realnie zatrzymuje sprzedaż. Widełki 1 200 do 2 000 zł, które podajemy najczęściej, dotyczą typowej strony firmowej z najtańszym progiem opieki.
Co realnie kupujesz w opiece technicznej?
Monitoring dostępności, kopie zapasowe oraz aktualizacje systemu i wtyczek są w każdym progu, łącznie z najtańszym. Różnica między pakietami to czas reakcji i liczba godzin na zmiany. Powód takiego ustawienia jest prozaiczny: strona na WordPressie bez aktualizowanych wtyczek to nie kwestia tego, czy padnie, tylko kiedy. Odbudowa serwisu po infekcji, bez działającej kopii zapasowej, to w praktyce nowe wdrożenie, czyli kilka tysięcy złotych i dwa tygodnie bez strony. Trzy lata opieki Standard kosztują 8 964 zł, ale za tę kwotę problem po prostu nie występuje, a Ty nie tracisz sprzedaży w czasie przestoju.
Progi opieki i praca doraźna, ceny netto| Pozycja | Koszt | Co obejmuje |
|---|
| Opieka Start | 99 zł | Miesięcznie, monitoring, kopie zapasowe, aktualizacje |
| Opieka Standard | 249 zł | Miesięcznie, reakcja do 48 h, godziny zmian w pakiecie |
| Opieka Pro | 499 zł | Miesięcznie, reakcja do 24 h, większa pula godzin |
| Praca doraźna | 50 zł | Za 15 minut, gdy nie masz pakietu opieki |
Kiedy opieka nie ma sensu?
Mówimy to wprost, bo wolimy stracić 99 zł miesięcznie niż zaufanie. Opieka nie ma sensu, jeśli strona jest statyczna i nie ma CMS-a, więc nie ma czego aktualizować. Nie ma sensu, jeśli przez rok nie planujesz w niej żadnej zmiany. Nie ma sensu, jeśli ktoś w firmie ogarnia technikalia i sam pilnuje wtyczek. W każdym z tych przypadków zostaje rozliczenie doraźne: 50 zł za 15 minut, kiedy faktycznie coś się wydarzy. Granica jest prosta. Strona, która realnie zarabia i ma wtyczki, potrzebuje kogoś, kto ją aktualizuje. Wizytówka bez CMS-a, do której nikt nie zagląda, nie potrzebuje nikogo.
Czego nie ma w tym rachunku?
Poza utrzymaniem zostają licencje wtyczek premium, jeśli projekt ich wymaga, zwykle 200 do 500 zł rocznie za sztukę. Osobno idzie firmowa poczta w Google Workspace, jeśli wolisz ją zamiast poczty hostingowej. Osobno liczy się też rozwój strony, czyli nowe podstrony, nowe funkcje, teksty i zdjęcia. To są odrębne decyzje i odrębne wyceny, a nie ukryte pozycje doliczane po cichu do abonamentu. Jeśli w danym miesiącu nic nie zamawiasz, płacisz dokładnie tyle, ile wynika z domeny, hostingu i wybranego progu opieki.