Sprawdzisz to sam, dziś, za zero złotych. Wypisz 10 pytań, które zadaje Twój klient, zanim wybierze wykonawcę, i wklej je po kolei do ChatGPT, Perplexity oraz wyszukiwarki Google z odpowiedziami AI. Policz, w ilu odpowiedziach pada nazwa Twojej firmy. Kwadrans pracy daje Ci twardy punkt startu zamiast przeczucia. Coraz więcej klientów pyta AI zamiast przeglądać wyniki, więc jeśli model Cię nie zna, wypadasz z gry, zanim ktoś w ogóle wejdzie na stronę.
Dlaczego widoczność w AI nagle jest ważna?
Bo część klientów przestała klikać. Pytają ChatGPT albo patrzą na odpowiedź, którą Google dokleja nad wynikami, i dostają gotową listę dwóch, trzech firm. Jeśli Cię tam nie ma, nie przegrywasz na drugiej stronie wyszukiwarki, tylko w ogóle nie wchodzisz do rozmowy. Klasyczne pozycjonowanie dba o to, żeby klient Cię znalazł. To dba o to, żeby model Cię wymienił, kiedy klient pyta jego, nie Google.
Jak sprawdzić, czy AI poleca moją firmę?
- Wypisz 10 pytań klienta, nie swoich. Takich, jakie klient wpisuje przed wyborem firmy, w jego języku, nie w Twoim.
- Otwórz trzy silniki: ChatGPT, Perplexity i Google z odpowiedziami AI. To tam ludzie coraz częściej pytają, zamiast klikać w dziesięć niebieskich linków.
- Wklej każde pytanie osobno, w nowym oknie, bez podpowiadania nazwy firmy. Podpowiedziana nazwa fałszuje wynik.
- Zaznacz, w których odpowiedziach pada Twoja firma, a w których wychodzi konkurencja.
- Zapisz wynik w tabeli i powtórz dokładnie za miesiąc, tego samego dnia. Liczy się trend, nie jeden pomiar.
Reguła jest jedna: pytania muszą być klienta, nie Twoje. Ty myślisz kategoriami usługi („migracja sklepu na WooCommerce”), klient myśli kategoriami problemu („komu zlecić przeniesienie sklepu, żeby nie stracić pozycji”). Model odpowiada na to drugie. Jeśli testujesz własnym żargonem, sprawdzasz frazy, których nikt realnie nie wpisuje, i wynik nic nie znaczy.
Jakie 10 pytań wpisać?
Podstaw swoją branżę i miasto pod dziesięć wzorów niżej. To pytania decyzyjne, czyli takie, które ktoś zadaje tuż przed wyborem firmy, nie ciekawostki. Dopisz dwa, trzy własne, jeśli masz nietypową usługę.
- Najlepsza [usługa] w [mieście]
- Komu zlecić [zadanie] w [regionie]
- Sprawdzona firma od [usługa] w [mieście]
- Ile kosztuje [usługa] w Polsce
- Kto robi [usługa] dla małych firm
- Polecany wykonawca [usługa] blisko mnie
- [usługa]: agencja czy freelancer
- Na co uważać przy wyborze firmy od [usługa]
- Opinie o firmach [branża] w [mieście]
- Alternatywa dla [znany konkurent lub platforma]
Jak zapisać wynik, żeby coś znaczył?
Jeden pomiar to zdjęcie, nie film. Wartość pojawia się przy drugim i trzecim, gdy widać kierunek. Trzymaj się tej samej listy pytań, tego samego dnia miesiąca i trzech tych samych kolumn. Do każdego pytania wpisujesz proste Tak albo Nie: czy firma padła w odpowiedzi. Suma na dole to Twój wynik startowy, na przykład 1 na 10. Za miesiąc porównujesz, czy urosło, i widzisz, czy Twoje zmiany na stronie w ogóle ruszyły igłą.
Szablon tabeli pomiarowej: 10 pytań na 3 silniki AI| Pytanie klienta | ChatGPT | Perplexity | Google AI |
|---|
| 1. Najlepsza [usługa] w [mieście] | Tak | Nie | Nie |
| 2. Komu zlecić [zadanie] w [regionie] | Nie | Nie | Tak |
| 3 do 9. kolejne pytania z listy | ... | ... | ... |
| 10. Alternatywa dla [konkurent] | Nie | Nie | Nie |
| Wynik na 10 pytań | 2 / 10 | 1 / 10 | 3 / 10 |