Zamknij

Projektujemy rozwiązania online

info@dreampics.pl

Pytanie z bazy wiedzy

Czy da się uratować stronę zrobioną w kreatorze AI?

Aktualizacja
Czas czytania
5 min
Odpowiada
Piotr Witos
Krótka odpowiedź

Częściowo. Treści prawie zawsze, kod z kreatora zwykle nie. Teksty, zdjęcia i adresy URL przenosimy, resztę odtwarzamy na WordPressie. Gdy naprawa przekracza połowę ceny nowej strony, mówimy wprost: taniej zbudować od nowa. Najtańsze wyjście to strona ekspresowa od 799 zł netto.

Częściowo. Treści prawie zawsze przenosimy, kod z kreatora zwykle nie. Teksty, zdjęcia i adresy URL zabieramy ze starej strony, resztę budujemy od nowa na WordPressie. To nie jest naprawa jednym kliknięciem, tylko przeniesienie tego, co wartościowe, i porządne zbudowanie reszty. Za to, czego nie da się odtworzyć sensownie, nie płacisz.

Co właściwie znaczy „uratować" stronę z kreatora?

„Uratować" brzmi jak reanimacja starego kodu. W praktyce to co innego. Kreatory typu Wix i generatory AI trzymają Twoją stronę w swoim zamkniętym systemie, więc kodu i tak nie da się wyjąć w całości i przenieść gdzie indziej. Ratujemy więc nie stronę, tylko jej zawartość: teksty, które napisałeś, zdjęcia, które wrzuciłeś, i adresy, które zna już Google. Silnik pod spodem powstaje na nowo, tym razem taki, który jest Twój i który sam edytujesz.

Co przenosimy, a co budujemy od nowa?

Podział jest dość ostry. Warstwa treści prawie zawsze jedzie ze starej strony. Warstwa techniczna zwykle zostaje w kreatorze, bo poza nim po prostu nie działa. Poniżej masz to rozbite element po elemencie, żebyś wiedział, za co płacisz i czego nie odtwarzamy na siłę.

Migracja z kreatora AI: co przenosimy, a co budujemy od nowa
ElementCo robimyDlaczego
Teksty i opisyPrzenosimyWartość jest w treści, nie w kodzie kreatora
Zdjęcia i grafikiPrzenosimySą Twoje, gotowe do ponownego użycia
Adresy URLPrzenosimyGoogle zna te adresy, zostawiamy je 1:1
Układ i wyglądOdtwarzamyBudujemy od nowa na WordPressie, blisko oryginału
Kod z kreatoraPorzucamyZwykle się nie nadaje i nie działa poza platformą
Animacje i wtyczki kreatoraPorzucamyŻyją tylko wewnątrz kreatora, robimy odpowiedniki

Treści prawie zawsze da się odzyskać. Kod z kreatora prawie nigdy, dlatego najczęściej budujemy stronę od nowa na WordPressie.

Co najczęściej przestaje działać w stronach z kreatorów?

Ludzie trafiają do nas z powtarzalnym zestawem objawów. Rzadko chodzi o wygląd, częściej o to, że coś pod spodem nie robi swojej roboty.

  • Formularz kontaktowy, który wygląda dobrze, ale nie wysyła maili.
  • Strona niewidoczna w Google, bo kreator nie wypuszcza jej porządnie do indeksu.
  • Brak własności domeny, bo rejestrował ją kreator albo ktoś inny.
  • Strona, której po drobnej zmianie nikt w firmie nie umie już edytować.

Pierwsze trzy prostujemy przy przenosinach. Ostatnie znika samo, bo WordPress edytujesz sam, bez proszenia kogokolwiek o zmianę jednego zdania.

Czy stracę pozycje w Google po przeniesieniu?

Nie musisz. Adresy URL zabieramy 1:1, a tam gdzie któryś musi się zmienić, ustawiamy przekierowanie, żeby Google nie zgubił Twojej podstrony. To ta sama robota, co przy każdej zmianie platformy: mapa starych i nowych adresów, przekierowania, meta dane. Właśnie dlatego treść i adresy traktujemy jako to, co najcenniejsze do uratowania, a nie jako coś, co można wyklikać jeszcze raz.

Kiedy naprawa się nie opłaca?

Jest prosty próg. Gdy koszt łatania starej strony przekracza mniej więcej połowę ceny nowej, budujemy od nowa i mówimy to wprost. Obchodzenie ograniczeń kreatora i odtwarzanie jego animacji potrafi zjeść więcej godzin niż czysta strona zbudowana raz, porządnie. Nie bierzemy pieniędzy za reanimację czegoś, co i tak trzeba będzie wymienić za rok.

Trzy drogi wyjścia, ceny netto

Wybór zależy od budżetu i tego, ile treści da się odzyskać.
799 złod
Strona ekspresowa
Gotowy szablon dopasowany przez człowieka, z przeniesieniem treści. Z CMS od 1 199 zł.
2 500 złod
Strona na nowo
Projekt pod jeden cel biznesowy, gdy potrzebujesz czegoś więcej niż wizytówki.
50%próg
Granica opłacalności
Gdy naprawa przekracza połowę ceny nowej strony, budujemy od nowa.

Skąd się biorą te strony z kreatorów AI?

Schemat się powtarza. Ktoś chciał zrobić stronę sam, na Wixie albo generatorze AI, żeby zaoszczędzić. Okazało się, że zajmuje to bardzo dużo czasu, a efekt i tak nie robi tego, co miał. Przez AI takich stron będzie coraz więcej, bo złożenie „czegoś" jest dziś banalnie proste. Trudne zaczyna się później: żeby strona była widoczna w Google, wysyłała formularze i dała się edytować bez walki.

Mówimy to uczciwie: to nie jest naprawa jednym kliknięciem. Przenosimy z Twojej strony to, co ma wartość, i budujemy resztę porządnie, na silniku, który zostaje Twój. Za to, czego nie odtwarzamy, nie płacisz.

Od czego zaczynamy?

Od obejrzenia tego, co masz. Podsyłasz adres strony z kreatora, my sprawdzamy, ile treści da się odzyskać i co dokładnie nie działa. Dostajesz decyzję na liczbach: przenosimy i budujemy, czy taniej zacząć od nowa. Jeśli wystarczy strona ekspresowa z przeniesieniem treści, nie wciskamy droższej. Jeśli lepiej zbudować od nowa, powiemy to wprost.

W skrócie

  • Treści prawie zawsze przenosimy: teksty, zdjęcia i adresy URL zabieramy ze starej strony.
  • Kod z kreatora zwykle nie nadaje się do przeniesienia, więc budujemy od nowa na WordPressie.
  • Próg opłacalności to połowa ceny nowej strony. Powyżej niego łatanie nie ma sensu.
  • Adresy URL zostają 1:1, a tam gdzie trzeba, ustawiamy przekierowania, żeby nie stracić widoczności w Google.
  • Najtańsze wyjście to strona ekspresowa od 799 zł netto, z przeniesieniem treści.
Blisko tematu

Powiązane pytania

Czy strona zrobiona przez AI wystarczy dla firmy?

Do prostej wizytówki bywa, że tak. AI nie ustali jednak, co strona ma robić dla biznesu, nie wepnie jej w Twoje procesy i nie odpowie za wynik. Efekt zwykle wygląda dobrze i rzadko sprzedaje.

Technologie i wybór rozwiązania

Jak sprawdzić, na kogo zarejestrowana jest moja domena?

Dwie minuty w bazie WHOIS Twojego rejestratora, a dla domen .pl w wyszukiwarce NASK. Szukasz pola „abonent". Jeśli stoi tam wykonawca albo osoba prywatna spoza Twojej firmy, rozbrój to teraz, nie w dniu rozstania.

Mam już stronę lub sklep: migracje i przejęcia

Wykonawca strony zniknął, co zrobić krok po kroku?

Zacznij od trzech rzeczy dzisiaj: sprawdź w bazie WHOIS, na kogo jest domena, zabezpiecz firmową skrzynkę i zrób kopię strony. Dopiero potem szukaj nowego wykonawcy. Nie płać nikomu „za odblokowanie" i nie kasuj starego serwera, póki domena nie jest przepisana na Twoją firmę.

Mam już stronę lub sklep: migracje i przejęcia

Czy przejmiecie opiekę nad stroną zrobioną przez inną agencję?

Tak, po krótkim audycie wstępnym. Sprawdzamy technologię, aktualizacje, kopie i bezpieczeństwo, mówimy wprost, co zastaliśmy, i dopiero wtedy proponujemy zakres opieki. Nie bierzemy odpowiedzialności za kod, którego nie znamy.

Mam już stronę lub sklep: migracje i przejęcia

Podeślij adres, powiemy co da się uratować

Sprawdzimy, ile treści przenosimy, a co trzeba zbudować od nowa. Jeśli łatanie się nie opłaca, usłyszysz to wprost, zanim wydasz złotówkę.

Napisz do nas Odpowiadamy w 24 h roboczych